Czy stosujesz odżywki?
Tak
Nie
"FITNESS PARK" ul. Chrobrego 22 (Centrum)



"ATHLETIC Fitness Club" ul. Królowej Jadwigi 1 (oś. Michałów)



DEFENDO - unikalny system samoobrony



GOLD'S GYM KUP JEDEN PRODUKT, NA DRUGI TAŃSZY OTRZYMASZ 50% RABATU!


































































































HISTORYCZNE ZWYCIĘSTWO DOMINATORA !!! Pudzian Mistrzem Świata 2008 WSM!
13.10.2008 02:04

Nikomu innemu nie udało się zdobyć tytuł PIĘCIOKROTNEGO MISTRZA ŚWIATA !!!

Mariusz Pudzianowski po morderczej walce wywalczył piąty tytuł Mistrza Świata STRONG MAN w karierze - tego nie dokonał jeszcze nikt w historii.

To się nazywa walka do ostatniego tchu. Mariusz Pudzianowski po wygraniu przedostatniej konkurencji, po przeciągnięciu ponad 40-tonowego samolotu... zemdlał z wysiłku. Mimo to w decydującej rozgrywce nie dał szans najgroźniejszemu rywalowi i po raz piąty w karierze sięgnął po tytuł najsilniejszego człowieka na świecie. 
 


- W takich chwilach idzie się na całego, do upadłego - przyznaje w rozmowie z "Super Expressem" najwybitniejszy od niedzieli siłacz świata. Popularny "Dominator" dokonał tego wszystkiego... na jednej nodze! Jeszcze przed eliminacjami rozgrywanych w amerykańskim Charleston zawodów odnowiła mu się bowiem kontuzja prawej łydki.

Fantastyczna pogoń Pudziana

- Ból od samego początku był ogromny. Przez całe mistrzostwa jechałem na mocnych zastrzykach, tylko morfina byłaby mocniejsza. A wszystko dlatego, że pragnąłem tego tytułu jak nigdy wcześniej - przyznaje Mariusz, który jeszcze w trakcie zawodów zapewniał "Super Express", że jeżeli zwycięży, to zakończy karierę.

- I nie wycofuję się z tego. To już koniec - podtrzymuje swą decyzję.

O historyczne piąte złoto Pudzianowski walczył do samego końca. Po pierwszym dniu finału do lidera, Amerykanina Dereka Poundstone'a (27 l.), tracił 4 punkty. Po drugim - strata wynosiła już trzy "oczka". A przed ostatnią konkurencją Polak był gorszy już tylko o jeden mały punkcik. Na najwyższy stopień podium Mariusz wskoczył, wrzucając na podest ostatnią, ważącą 185 kilogramów, kulę tylko trochę szybciej od amerykańskiego rywala.

- Nerwy były niesamowite. Niby już tyle lat startuję, już tyle razy byłem pierwszy, ale przed tą ostatnią konkurencją odczuwałem olbrzymią presję. Na szczęście w ostatniej chwili ogarnąłem się i wygrałem właśnie tym dużym doświadczeniem - opowiada "Dominator".

Ten tytuł jest dla mnie!

Dwa lata temu Pudzianowski w identyczny sposób przegrał złoto.

- Historia oddała więc to, co wtedy zabrała - śmieje się. Wtedy pokonał go amerykański strażak Phil Pfister. Teraz chrapkę na poskromienie "Polskiego Potwora" - jak nazywają go fani w USA - miał policjant Poundstone.

- Szkoda, że już kończę karierę, bo może następnym razem pokonałbym hydraulika albo jakiegoś kierowcę karetki - żartuje "Pudzian".

Mariusz przyznaje, że do zawodów nie był najlepiej przygotowany.

- Złożyło się na to kilka czynników, m.in. pięć miesięcy spędzonych w "Tańcu z gwiazdami". No i ta kontuzja. Inni myśleli tylko o tym, by uzyskać jak najlepsze wyniki, a ja poza tym musiałem uważać na każdy stawiany krok - zdradza.

Po ostatniej konkurencji Pudzianowski cieszył się jak jeszcze nigdy wcześniej.


- Cztery poprzednie tytuły były dla kibiców, ale ten jest dla mnie! Chciałem sobie udowodnić, że jestem w stanie tego dokonać. Udało się i mogę spokojnie zająć się teraz osobistymi sprawami - dodaje najsilniejszy człowiek świata. 

Końcowa klasyfikacja MŚ
1. Mariusz Pudzianowski (Polska) - 58,5 pkt
2. Derek Poundstone (USA) - 53,5
3. Dave Ostlund (USA) - 49,5
4. Phil Pfister (USA) - 44,5
5. Travis Ortmayer (USA) - 39,5
6. Sebastian Wenta (Polska) - 38

Najwięcej tytułów w historii
1. Mariusz Pudzianowski - 5
2. Jon Pall Sigmarsson (Islandia) - 4
Magnus Ver Magnusson (Islandia) - 4
4. Bill Kazmaier (USA) - 3
5. Jouko Ahola (Finlandia) - 2
Bruce Wilhelm (USA) - 2
Geoff Capes (W. Brytania) - 2

Kilka dni po zwycięstwie na stronie Olimp Laboratories pojawiło się sprostowanie:
"Informacja pojawiająca się dzisiaj w polskich portalach oraz na łamach Super Expressu nie podlegała mojej autoryzacji. Starty owszem zawieszam ale na najbliższy miesiąc. Zależy mi na odpoczynku i jedynie o tym teraz myślę. Z pewnościa wywalczony piąty tytuł Mistrza Świata gdzieś tam w głębi mnie zaspokoił ale ostatniego słowa jeszcze nie powiedziałem.Korzystając z okazji serdecznie dziękuję za wsparcie, doping i trzymane przez wszystkich kciuki" - powiedział po przylocie do Polski Mariusz Pudzianowski. 

Opracowanie: Olimp Laboratories/ATLETA

Komentarze:
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!
 
Witam eksperta Do lata pozostało parę miesięcy, a ja wciąż wyglądam fatalnie. Ciężko trenuję, staram się utrzymywać odpowiednie spożycie ...
Ostatnio bardzo dużo otrzymuję listów od osób młodych, które pytają co mają kupić, żeby przytyć. Przygotowałem dla nich ...
Dzień treningowy który obejmuje plecy, łączy ze sobą czesc barków, czworoboczny i triceps na jednej sesji. W tym numerze opisze tren...
Jaką role pełni tłuszcz i jakie są jego właściwości? To dobre pytanie.... Jak wiadomo to co jemy ma wielki wpływ na nasz rozwój...
Jaką role pełni tłuszcz i jakie są jego właściwości? To dobre pytanie.... Jak wiadomo to co jemy ma wielki wpływ na nasz rozwój...
Na zdjęciu Radek Słodkiewicz nakłada bronzer swojemu bratu, a zarazem poodopiecznemu Tomkowi Słodkiewiczowi, niezła różnica co?...